Archiwa tagu: trening w domu

Poranny trening w domu. Propozycje ćwiczeń.

Od jakiegoś czasu na blogu pojawiały się notki dotyczące porannych treningów – dowiedzieliście się jakie korzyści daje poranny trening oraz jakich zasad należy się trzymać aby poranny trening stał się rutyną. W związku z tym pomyśleliśmy, że warto byłoby podsunąć wam kilka pomysłów na takie poranne treningi w domu.

Pamiętajcie, że każdy trening musicie(!) zacząć od rozgrzewki a zakończyć tzw. cool down’em i rozciąganiem – wszystko dla waszego bezpieczeństwa i zdrowia. Niżej znajdują się przygotowane specjalnie dla Was 3 zestawy ćwiczeń a także przykładowa rozgrzewka oraz cool down – przy ćwiczeniach znajdziecie linki do YT, które pokażą jak poprawnie wykonywać poszczególne ćwiczenia.

Jeżeli macie jakieś swoje ulubione poranne zestawy treningowe to podzielcie się z nami. Każdy komentarz jest dla nas bardzo cenną informacją 🙂

PS. darujcie brak tłumaczenia nazw ćwiczeń ale niektóre po polsku brzmią tak bezsensownie, że nie miałem serca tego zrobić 😛
ROZGRZEWKA (3-5 minut)

Inchworm (link)
Unoszenie kolan (link)
Pajacyki
Krążenia nadgarstków

ODPOCZYNEK I ROZCIĄGANIE

Stretching (link)

ZESTAW #1 (3 rundy, każde ćwiczenie przez 1 minutę, 10sek odpoczynku między ćwiczeniami)

Cobra Push-Up (link)
Squat Jumps (link)
Planki z unoszeniem nóg (link)
Wykroki z wyskokiem (link)
Rowerek (link)
Wall Sits (link)

ZESTAW #2 (10 powtórzeń każdego ćwiczenia lub AMRAP 15min, po każdej serii 60sek odpoczynku)

Squaty (link)
Pompki (link)
Mountain Climbers (link)
Floor Pull Ups (linkwłaściwe ćwiczenie zaczyna się od 1:00
Planki (link)

ZESTAW #3

30sek skakanki
30 Russian Twist (link)
10 Standing Calf Raises (link)
10 Tricep Dip (link)

 

Reklamy

Jak zacząć ćwiczyć rano? 6 prostych zasad porannego treningu!

Pamiętacie jak pisaliśmy o plusach porannego treningu? Myśląc o tym postanowiliśmy pójść jeszcze krok dalej i specjalnie dla Was opracowaliśmy 6 prostych zasad które pomogą Wam zacząć poranne treningi. A co za tym idzie być szczęśliwszymi i mieć lepszy dzień. Zaczynamy !

Zasada #1 – WYSPAĆ SIĘ !

To najważniejsza zasada i bez niej nie pójdziemy dalej! Należy stworzyć sobie rutynę spania, która będzie codziennie wyglądała tak samo – również w weekendy. Musicie spać tak aby słysząc budzić być w stanie go wyłączyć i wstać a nie drzemać do kolejnego budzika.

Zasada #2 – PLANUJ !

Musisz wcześniej wiedzieć czy planujesz trening w domu, wyjść pobiegać czy może udać się na siłownie. Pamiętaj, że jeżeli cenisz sobie komfort i szybkość rozpoczęcia treningu najlepiej będzie poćwiczyć w domu.

Zasada #3 – PRZYGOTUJ SIĘ !

Pamiętaj aby jeżeli ćwiczysz w domu przygotować cały sprzęt tak aby po obudzeniu się od razu na niego wpaść 😉 Jeżeli idziesz na siłownię lub biegać niech wszystkie potrzebne rzeczy będą już gotowe – to zdecydowanie ułatwi podjęcie decyzji.

Zasada #4 – MIEJ PLAN AWARYJNY !

W życiu jak to w życiu nie zawsze wszystko idzie zgodnie z naszym planem dlatego zawsze miej w zanadrzu coś na wypadek sytuacji awaryjnej. Nie masz szans dotrzeć na siłownie zrób trening w domu sam lub z pomocą YT, zaspałeś i masz zamiast godziny tylko 30 minut – rusz dupę i zrób krótszy trening. PAMIĘTAJ LEPSZY KRÓTKI TRENING NIŻ ŻADEN !

Zasada #5 – NAGRADZAJ SIĘ !

Wiadomo że trening i utrzymujące się po nim endorfiny same w sobie są już dobrą nagrodą ale każdy lubi czasem dostać coś więcej – zwłaszcza za regularność porannych treningów. Możesz nagradzać się małymi i dużymi przyjemnościami w zależności od postawionego celu.

Zasada #6 – PAMIĘTAJ O MAŁYCH RZECZACH !

Ulubione playlisty, ulubione ćwiczenia, pyszne śniadanie czekające po treningu, zapach kawy unoszący się w domu – każda z tych drobnostek sprawia, że ćwiczy się nam przyjemniej i chce się nam ćwiczyć.

 

I to wszystko. Banalnie proste a przynoszące spektakularne rezultaty. Jeżeli macie jeszcze jakieś przydatne pomysły dzielcie się nimi z nami 🙂

Powodzenia !

ZWOW’y – wszystko w jednym miejscu !

 

Pamiętacie jak jakiś czas temu pisałem o treningach Zuzki? Jakiś czas temu postanowiłem przyjrzeć się im nieco dokładniej i w prosty i przejrzysty sposób dać wam krótką informvdcję zwrotną o każdym z treningów. Pod uwagę brany był typ treninguczas treningu oraz potrzebny osprzęt, dodatkowo przy każdym treningu znajdziecie link do jego omówienia.

Tabela domyślnie wyświetla tylko 20 wierszy można to zmienić w jej lewym górnym rogu lub przewijać strzałkami w dolnym prawym rogu. Tabelę można również sortować przy użyciu przycisków znajdujących się obok nagłówków poszczególnych kolumn.

[table id=1 /]

 

LEGENDA:

TC – Time Challange – Wyzwanie Na Czas

AMRAP – As Many Reps As Possible – Jak najwięcej powtórzeń w trakcie określonej jednostki czasu

HIIT – High Intensive Interval Training – Trening Interwałowy

 

Zachęcam wszystkich do śledzenia kanału Zuzki na YouTube a także do odwiedzania jej oficjalnej strony ZuzkaLight.com.

 

Trening z rana? Dlaczego nie!

Follow my blog with Bloglovin

Czy nie było by wspaniale obudzić się rano z uśmiechem i przezwyciężając wszelkie prawa grawitacji od razu złapać za sprzęt treningowy i pełnym potrenigowego zapału i endorfin wyjść z domu?

Niestety jeżeli nie jesteś „rannym ptaszkiem” może okazać się to dużym wyzwaniem – zwłaszcza, że ciepłe łóżko zawsze jest bardzo mocnym i przekonującym argumentem. Pytanie brzmi czy jesteś takim człowiekiem czy da się to u Ciebie wypracować?

Zapytacie pewnie: ale co z tego że potrenuję rano? Otóż jest sporo zalet porannych treningów – poniżej znajdziecie kilka z nich:

  • promuje zdrowe odżywianie – kiedy już potrenujecie z rana będzie wam szkoda zmarnować spalone kalorie przez „śmieciowe” śniadanie;
  • zwiększa utratę tłuszczu – niektóre z ostatnich badań dowodzą, że poranny trening z pustym żołądkiem pozwala spalić nawet 20% więcej tłuszczu,
  • poprawia komfort snu – w przeprowadzonych badaniach wyszło, że czas regeneracyjnego snu osób ćwiczących rano jest o 75% dłuższy niż innych,
  • poprawia nastrój na cały dzień – wiadomo endorfiny 😉 nic nie daje takiego kopa jak porządna dawka endorfin z rana,
  • siłownia jest pusta – każdy kto chodzi na siłownie zna ból oczekiwania na sprzęt i przepychania się przez salę – rano jest cicho i spokojnie,
  • rano ludzie są szczęśliwsi (prawdopodobnie) – w pewnych badaniach wykazano, że osoby wstające wcześniej są szczęśliwsze ale istnieje też prawdopodobieństwo, że to szczęśliwi wstają wcześniej ;),
  • nie musisz szukać czasu na trening – dzięki temu całą resztę dnia możemy poświęcić na inne przyjemności,
  • łatwiejsze trzymanie się treningu – poranny trening ma dużą szansę na stanie się rutyną bo nie szukamy sił na trening po wyzwaniach całego dnia.

Takie korzyści muszą was przekonać, że trening z rana to mimo wszystko świetna sprawa. Jeżeli nie jesteście jeszcze w pełni przekonani do codziennych porannych treningów to proponuję chociaż spróbować kilka razy w tygodniu – na początek krótkie treningi, jakieś rozciąganie – a na pewno z czasem popadniecie w rutynę.

Your workout is my warm up!

Ruszam z INSANITY! Zdaję sobie sprawę z tego, że są osoby którym ta nazwa obiła się o uszy, ale nie do końca wiedza co to takiego. Insanity to trening stworzony przez BEACHBODY, a konkretniej przez Shauna T, który jest jednocześnie naszym „trenerem” przez to 60 dni treningow.

Insanity to konkretniej – max interval sport training, czyli treningi cardio o bardzo wysokiej intensywności, bardzo często interwałowe tym że fazy odpoczynku są tu bardzo krótkie w przeciwieństwie do większości dostępnych na płytach aerobów interwałowych.
Do kolekcji wchodzi 14 płyt z treningami, całość 63 dniowego planu dzieli się na dwie fazy z tygodniem recovery pomiędzy nimi. Co 2-3 tygodnie odbywają się tzn. fit testy mające na celu sprawdzenie naszej kondycji i poprawy możliwości fizycznych. Treningi w zależności od fazy trwają ok 45-60 min. Każdy tydzień to 6 dni ćwiczeń z wolna niedziela i czwartkiem, będącym dniem na regeneracje i zawierającym trening z elementami jogi i strechu.
Ogólnie Insanity jest połączeniem intensywnego cardio, treningow plyometrycznych, silowych,.
Jest to program o bardzo wysokiej intensywności i osoby, które dopiero zaczynają ćwiczyć, albo maja słabą wydolności kondycje powinny zainteresować się najpierw lżejszym treningiem – podstawami.
Już nie mogę się doczekać.
Ćwiczenia z Ewą po krótce troszeczkę mi się znudziły, wiem już co jest w każdej kolejnej sekundzie programu, a ciało już się w dużym stopniu przyzwyczaiło do treningów z Ewą .
Poczułem, że potrzebuje zmiany treningu, czegoś nowego, innego, trudniejszego(?). Zobaczymy jak mi pójdzie, treningi wydają się być naprawdę trudne.  Ale, myślę, że warto. Treningi zmieniają przede wszystkim moje nastawienie do siebie, a ciało jak to mówią, jest tylko efektem ubocznym 😉
Insanity workout sheet

Małe co nie co!

Wieczór, wspaniała atmosfera, jesteś sam na sam ze swoją partnerka lub partnerem? Jest to idealna sytuacja na wykorzystanie znakomitych pozycji seksualnych, które przedstawię Ci w tym artykule. Przecież seks to genialny trening.
Nie czekamy dłużej, zaczynamy. Podstawowa pozycja – misjonarz. Uważana jest przez wiele osób za nudną. Nieprawda. Uwielbia ją wiele osób. Jest wygodna i przede wszystkim jesteśmy twarzą w twarz z naszą partnerką. Tworzy to znakomity klimat, nieprawdaż?

Teraz mam coś dla panów., czyli pospolity piesek. Wiem, że czujesz wtedy swoją dominację. To świetna alternatywa dla seksu analnego. Możesz wykorzystać ją wszędzie, gdzie nie ma łóżka. Szafka, stolik, a może biurko? Żadnych problemów.

Kolejna pozycja jest przeznaczona przede wszystkim dla par, które lubią dużo czułości, przytulania i uczucia bliskości. Jest to łyżeczka. Nie potrzeba do niej ani dużo zwinności ani siły fizycznej. Idealnie sprawdzi się dla wszystkich leniwych.

Masz fantazję? To czas na rozgwiazdę. To pozycja idealna dla Ciebie. Każdy partner może swobodnie pieścić swoją partnerkę. Zero ograniczeń, ponieważ ona może robić to samo. Liczy się tylko chwila i to, co jest tu i teraz.

Na koniec zostaje sam deser. Uwielbiana przez wszystkich słynna i niepowtarzalna 69. Znakomita propozycja dla wszystkich fanów pieszczot oralnych. Wykorzystaj ją w grze wstępnej lub właściwiej igraszce. Ilu praktykantów, tyle opinii. Wielu mówi o problemach ze skupieniem. W sumie, może coś w tym jest.

Pamiętajcie, bądźcie kreatywni. To tylko od Waszych możliwości i pomysłów zależy, jak spędzicie ten wieczór, noc, dzień, poranek. No właśnie. Seks można uprawiać o każdej porze dnia! A to znaczy, że kalorie też można spalać o każdej porze dnia i to nie samemu, ale z ukochaną osobą. Przyjemne z pożytecznym w wersji najlepsza jak to tylko możliwe.

Aaa… I wybaczcie brak zdjęć. Ciężko było znaleźć coś co pasowało do artykuły, ale nie byłoby uznane za treści niecenzuralne 😉 Gdy wpiszecie w Google odpowiednią pozycję to znajdziecie know-how. Udanych treningów 🙂

6 kroków dla lepszej motywacji !

„Od jutra zaczynam ćwiczyć” – to jedno z najbardziej popularnych postanowień Polaków. Jednak gdy przychodzi do jego realizacji, okazuje się, że natłok codziennych obowiązków często staje nam na drodze. Sprytne wplecenie ćwiczeń do harmonogramu dnia jest najłatwiejszym sposobem na zmobilizowanie się do ćwiczeń i utrzymanie silnej woli w dążeniu do celu.

KROK 1
Pierwszym krokiem jest przeanalizowanie harmonogramu dnia i ustalenie takich momentów, które można zagospodarować na ćwiczenia. Zazwyczaj wystarczą nawet drobne zmiany: korzystanie ze schodów, zamiast windy czy ćwiczenie podczas oglądania telewizji. Są jednak dodatkowe sposoby, które pomogą nam się zmobilizować.

KROK 2
Badania potwierdziły, że poranne ćwiczenia mają większą szansę     realizacji, niż te przeprowadzane pod koniec dnia. Być może wcześniejsze wstawanie rano po to, żeby poćwiczyć jest raczej trudne do osiągnięcia. Jednak uwzględnienie w rozkładzie dnia porannego spaceru do szkoły/pracy jest już łatwiejsze w     realizacji. Jeśli szukasz większych wyzwań, spróbuj stopniowo zwiększać tempo chodu lub przebywany dystans – nikt przecież nie każe ci iść do pracy najkrótszą możliwą drogą.

KROK 3
Kolejnym, niezbędnym do sukcesu krokiem jest wyjście ze swojej strefy     komfortu. Korzystanie z chwilowego impulsu jest doskonałym sposobem na zwiększenie ilości ruchu w naszym życiu. Pomaga uniknąć wymówki odkładania wszystkiego na później. Z tego powodu, kiedy to tylko możliwe, nie odkładaj ćwiczeń na późniejszy czas. Nie czekaj aż twoja chwilowa     motywacja zaniknie.
Zwiększenie tempa codziennych czynności również jest dobrą formą ćwiczeń. Mimo iż większość osób zdaje sobie sprawę z tego, iż porządki pomagają spalić dużą ilość     kalorii, tylko niektórzy wiedzą jak wykonywać je, by były bardziej efektywne. Wdroż w codzienną rutynę dodatkowe ćwiczenia, rozciągaj się myjąc naczynia, maszeruj w miejscu czekając aż zagotuje się woda na herbatę, staraj się szybciej ruszać szczotką podczas odkurzania.

KROK 5
Ćwiczenia i życie towarzyskie wcale nie muszą się wykluczać. Aktywny relaks może być tak samo przyjemny, jak bierne siedzenie w knajpie. Co więcej, sporty grupowe sprawiają znacznie więcej przyjemności i są świetną rozrywką dla wszystkich w nie zaangażowanych. Lekka rywalizacja jest doskonałą formą motywacji. Ćwiczenie z przyjaciółmi ma jeszcze jedną zaletę. W momencie, gdy jedna z osób cierpi na spadek motywacji, druga nakłania ją do działania. Trudniej znaleźć wymówkę, która zniechęci do ćwiczeń kogoś więcej, niż nas samych.

KROK 6
Ćwiczenia najlepiej podzielić na kilka sesji. Wygospodarowanie dużej ilości czasu w ciągu dnia często bywa nierealne. Jednak jeśli zarezerwujesz sobie kilka krótkich chwil, możesz osiągnąć znacznie lepsze rezultaty. Podczas każdej z takich sesji ćwicz inne partie mięśni. Pomoże ci to utrzymać dobrą     kondycję i wyrzeźbić piękną sylwetkę.

Powodzenia!